Sunday, March 22, 2009

Easter Egg again

My weekend did not go as I planned as I got fever on Friday evening and so there was no going out at all. I managed to work a bit on the Easter Egg - as you can see the bunnies are growing :)
I also started the SSW - I did not bother to check the materials list when the group started, just ordered the kit from ECS and when I was about to stitching - with the chart and key printed, fabric cut and my kit beside me - I noticed that it uses one DMC color. Now I'm trying to fight the thought of substituting it with HDF.

There's a new mystery on the Papillon website - the first part costs one pound and the rest will be free. I already got the specialty stitches version :) This is a 2 year long mystery in 24 parts and the silk kit is already on HDF site.

Thank you for keeping your fingers crossed - I think that the interview went well. It was almost an hour long, in both Polish and English and at the end I had to write a computer aptitude test in English. I was told I will get a call within 2 weeks and that it's against company policy to give any results right away but I was asked if I would be able to start earlier - I guess they wouldn't ask if they weren't interested :)

Also it looks like I will be starting teachers training really soon. I had a meeting with the headmaster of music school on Friday right after the interview and I'm seeing her again on Monday discuss the details. As I still have fever I think I will be starting not this week but the next one. I have to do 180 hours of the training so I want it to start as soon as possible so the training is mostly over by the time I start working.

And now finally the pic of the Easter Egg:


Po napisaniu wczoraj wersji angielskiej położyłam się na momencik i wiadomo co było dalej :)

Weekend nie przebiegł jak planowałam - w piątek wieczorem dostałam wysokiej gorączki i niestety całą sobotę spędziłam w domu. Udało mi się popracować troszkę nad Jajkiem Wielkanocnym - króliki rosną dość szybko i mam nadzieję, że niedługo je skończę.
Zaczęłam SSW - nie sprawdziłam listy materiałów do grupy tylko zamówiłam zestaw z ECS i kiedy już miałam wszystko gotowe do zaczęcia zorientowałam się, że na liście materiałów jest jeden kolor DMC. Teraz zastanawiam się nad zamienieniem go na HDF, żeby całość była zrobiona jedwabiem.

Jest nowy schemat w częściach na stronie Papillon - będzie w 24 częściach, za pierwszą płaci się funta a pozostałe są za darmo. Już posiadam ją w wersji Specialty Stitches. Fanki jedwabiu informuję, że zestaw do tego schematu dostępny jest u Vikki Clayton w dość promocyjnej cenie :)

Dziękuję za trzymanie kciuków :) Myślę, że poszło mi dobrze. Rozmowa trwała prawie godzinę, najpierw po polsku, później po angielsku a na samym końcu pisałam test komputerowy po angielsku. Mają oddzwonić do dwóch tygodni, ale pytali mnie czy mogłabym zacząć wcześniej, więc jestem dobrej myśli.

I jeszcze jedna wiadomość - zaczynam praktyki w szkole muzycznej. Muszę mieć ich w sumie 180 godzin i chcę zrobić jak najwięcej zanim zacznę pracę. Dziś mam rozmowę w celu ustalenie godzin - dam znać jak poszło.

Elu, Aniu i Basiu - dziękuję jeszcze raz. Aniu - życzę powodzenia!!!

8 comments:

  1. Ja też już mam wersję specjal stitches z SAL Papillon Creations - dumam od wczoraj nad materiałami :) No i teraz mi zadałaś nową opcję do rozpatrzenia (kuszącą mocno) - jedwab Viki...

    ReplyDelete
  2. Gratuluje dobrego przebiedu rozmowy :) I czekam na pozytywne wieści.
    Musze powiedzieć żerygowałas mnie z tymi praktykami w szkole muzycznej. Teraz zupełnie nie mogę sobie wyobrazic co robisz zawodowo ;)

    Postęy w hafcie spore, obrazek zapowiada się na bardzo ciekawy.

    I czekam na pierwsze krzzyki nowego SALa. Też go widziałam ale odkąd zaczełam pracę jakoś mi mało czasu ;)

    ReplyDelete
  3. Ja się wciąż zastanawiam Basiu ..kiedy Ty znajdujesz na to wszystko czas???
    Wybierasz sobie trudne i pracochłonne hafty...a w tle jeszcze cała masa dodatkowych zajęć.
    Podziwiam Cię...oj podziwiam:)

    ReplyDelete
  4. Basiu, gratuluję! Ale i ja przeszłam dzis drugi etap - przede mną jeszcze jeden, z przyszłym szefem. Dreszczyk emocji jest tak jak i u Ciebie. Trzymam kciuki za nas obie :)

    ReplyDelete
  5. Gratuluję i trzymam kciuki za szybką i pozytywną odpowiedź w sprawie pracy:)
    Zamierzam nie dać się skusić nowym SAL'em... chociaż wzór zapowiada się ciekawie, ale chciałabym dokończyć chociaż część moich robótek:)) Ech, te wybory....;)

    ReplyDelete
  6. Na tak piękne Święta życzę Ci
    by Twoje życie było tak radosne jak to święto:
    kolorowe, kwieciste i ćwierkające jak żółte kurczęta;
    miłe jak bazie.
    Życzę Ci by te święta pozwoliły odkryć głębię i radość płynącą z życia.
    Kasia

    ReplyDelete
  7. Tęczowych pisanek,
    na stole pyszności,
    mokrego dyngusa
    i wspaniałych gości.
    Niech to będzie czas uroczy,
    życzę miłej Wielkanocy.
    Kinga

    ReplyDelete
  8. Zapraszam do siebie po wyróżnienie:)

    ReplyDelete